niedziela, 25 października 2015

STOS ZAPROSZEŃ

Zaproszenia na 4-te urodziny... 
W dziecięcym klimacie, ale nie dziecinne (gdyż jubilat czuje się już poważnym mężczyzną).
Zakazane były misie, sówki i inne dziecinne klimaty, więc postawiłam na motoryzacyjne akcenty i przewagę ulubionego koloru jubilata - zielonego.
A efekt taki:




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz